Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poszewki na poduszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poszewki na poduszki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2014

Home Sweet Home


Przyszedł Nowy Rok, a wraz z nim przyszły nowe postanowienia. 
 Jest tyle rzeczy, które chciałabym zrealizować.
Jest tyle planów, które chciałabym wprowadzić w swoje życie. 
 ALE
przede wszystkim chciałabym, 
żeby ten rok był rokiem wielkich szans,
żeby w tym roku nie było rzeczy niemożliwych, 
a to co do tej pory było niemożliwe, stało się możliwe.

Niech ten rok będzie rokiem WIELKICH możliwości,
WIELKIEJ wiary, 
WIELKICH postanowień
i WIELKIEJ wytrwałości w ich realizacji.

A teraz coś z czego jestem dumna, 
coś co czekało na ukończenie od dwóch miesięcy,
coś co natchniona noworocznymi postanowieniami zdecydowałam wczoraj dokończyć
i coś co mam nadzieję będzie dobrze się prezentować w salonie Siostry.

Oto i ona trzecia już poszewka na poduszkę.
Została jeszcze tylko jedna :)



poniedziałek, 11 listopada 2013

Poduszki, poduszki i jeszcze raz poduszki

W temacie nadrabiania zaległości, dzisiaj na tapecie znajdą się poduszki, a właściwie jedna poduszka i kilka poszewek. 

Pierwsza z nich uszyta została na Letnią Akademie Szycia, w której wzięłam udział. Fajna akcja zrzeszająca ludzi nie potrafiących w ogóle szyć, jak i tych szyjących już jakiś czas, ale chcących się nauczyć czegoś nowego. LAS trwała przez całe wakacje. Co dwa tygodnie organizatorzy wysyłali do uczestników zadania (było ich w sumie 5). Każde zadanie było trudniejsze od poprzedniego, wykorzystywało umiejętności nabyte przy poprzednim zadaniu, jak i uczyło nowych. Zaczęło się od torby na zakupy (pokaże Wam ją niebawem), później była poszewka na poduszkę (ją pokaże Wam już dzisiaj), następnie mieliśmy uszyć kosmetyczkę, podkładkę i spódniczkę (niestety tych etapów już nie zaliczyłam, bo wyjeżdżałam - ale co się odwlecze to nie uciecze! :))

Tak wygląda poduszka


A tak prezentuje się uszyta specjalnie na nią poszewka :)

 



Kolejne okazy zostały już uszyte do salonu siostry. Pierwotnie miało być ich cztery, ale póki co udało mi się uszyć dwie.

Oto i one!

NUMER 1

Poszewka nie jest moim projektem, znalazłam taką bardzo dawno temu w internecie, a że spodobała się bardzo siostrze, postanowiłam ją uszyć. Niestety nie pamiętam źródła, ani autora pierwowzoru.



Z tyłu poszewka zapinana jest na przezroczyste guziczki...


...które doskonale maskują się na tle materiału :)


NUMER 2

Poduszka ozdobiona wypustką, koronką i aplikacjami w serca.
Projekt w 100% mój ;)





Na dzisiaj to wszystko, ale już niebawem będą kolejne posty.
Zaglądajcie! :)