sobota, 18 maja 2013

Baletnice

Kochani!!!
Wybaczcie mi te długaśną ciszę!!! Jest mi naprawdę głupio. Muszę się Wam trochę wytłumaczyć z mojej nieobecności na blogu! Mam nadzieję, że będziecie chcieli mnie jeszcze trochę słuchać i że się na mnie, aż tak mocno nie obraziliście. Dacie się udobruchać??? ;)

Mam cichą nadzieję, że tak, dlatego zdradzę Wam powód tej okropnej ciszy. To całe zamieszanie jest sprawką moich studiów (które co prawda uwielbiam), zbliżających się egzaminów, zaliczeń, terminów oddawania prac, itp. A ponieważ jestem osobą, która uwielbia zostawiać sobie wszystko na ostatnią chwilę - to teraz mam za swoje i muszę pracować za trzech ;)  ALE cały czas staram się coś szyć, także obiecuję Wam, że na bieżącą będę wrzucała zdjęcia nowych Małych Cudów!

Dzisiaj pokaże Wam dwie Baletnice, które stworzyłam 2 tygodnie temu (wstydzę się za siebie, że mam, aż takie opóźnienie w pisaniu postów).


JESTEŚCIE CIEKAWI, JAK WYGLĄDAJĄ?

Jedna jest żółciutka.
Dla dziewczynki, która uwielbia wszystko co żółte :)


Druga różowiutka.
Dla dziewczynki, która uwielbia wszystko co różowe :)


Tak prezentują się na stojąco.


A tak na siedząco.


A co najważniejsze - obie skradły serca nowych właścicielek!
To jest mój największy sukces! :)


A teraz czas na zapowiedź jutra:
Zaglądajcie, bo BĘDZIE SIĘ DZIAŁO!!!!



Ściskam Was mocno! :)

1 komentarz:

  1. Piękne panienki! Jak wszystkie Twoje prace!
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń